W 1894 w laboratorium Edisona dwóch tańczących i obejmujących się mężczyzn jest tematem pierwszego dźwiękowego filmu. W 1919 Magnus Hirschfeld w filmie „Inaczej niż inni”, niemym niemieckim filmie, wygłasza odezwę o zniesienie penalizacji homoseksualizmu. W 1970, „Nocny kowboj” wygrywa Oscara za Najlepszy Film, tytułowy bohater to pracownik seksualny dla pieniędzy usługujący innym mężczyznom.
Czy to kamienie milowe queerowej reprezentacji? Czy w ogóle można uznać je za queerowe produkcje? Jak łatwo jest przegapić tęczowość jakiegoś filmu? I co w ogóle powinno kryć się pod hasłem queerowego kanonu kina?